Sesja w swym rozkwicie: piękno chaosu i zniszczenia. Jednak prace nad kolejnym odcinkiem trwają! Materiału o Dreamcaście (znanym jako Makaron) będzie bardzo dużo, więc Chranie o numerku 8,5 pojawi się najwcześniej za dwa tygodnie. Przy okazji zdradzę, że w przygotowaniu są też kolejne epizody. Myślę, że możecie być zaskoczeni – do współpracy zaprosiłem dwie ciekawe firmy, dzięki którym pojawi się coś naprawdę ekstra. Wystarczy tego twórczego ekshibicjonizmu, jeszcze coś nie wyjdzie i pojawią się pretensje.
Teraz muszę się pochwalić. Zacznę od najnowszego rekordu o którym pisałem już wcześniej na Facebooku. Ostatni odcinek Chrania w dniu premiery miał około 40 tys. wyświetleń! Jak się później okazało, wszystko przez promocję programu na WP.TV. Również na YouTube oszalały statystyki, choć dalej jest to wynik kilkukrotnie gorszy. W takiej chwili wypada się tylko cieszyć i złożyć wielkie podziękowania, zarówno fanom, antyfanom jak i włodarzom znanych portali. Przy okazji dodam, że cały sezon drugi Chrania został dodany na Gaminatorze.
Co dalej? Oprócz planów wyjawionych w pierwszym akapicie mam jeszcze kilka innych pomysłów. Super Chranie powoli zbliża się do końca… ale nie martwcie się – wróci po krótkiej wakacyjnej przerwie. Chcę dokupić trochę sprzętu: mikrofon, kartę przechwytującą obraz oraz kilka innych dodatków. Może mój skromny budżet to przetrzyma – własne studio byłoby wygodne, przyjemne i rozwojowe. Jeśli macie jakieś własne propozycje związane z Chraniem i nie tylko – piszcie na maila (kontakt[małpa]qam.pl).








