Wpisy otagowane ‘microsoft’

Super Chranie Specjal – E3

sobota, 17 Lipiec 2010

Miał być szybki i przyjemny odcinek – skończyło się na kilku dnia mozolnego montażu na starym komputerze… Prezentuję Wam odświeżone Super Chranie Specjal. Od dziś będzie to cykl zawierający wszystko to, na co nie miałem czasu podczas produkcji “klasycznych” odcinków. Na pierwszy ogień idzie konferencja prasowa Microsoftu na E3. Marzyłem o jej skomentowaniu od momentu obejrzenia transmisji na żywo. Gigant z Redmond naprawdę się postarał i zawalił dosłownie wszystko. Nie żartuję, zobaczcie sami:

YouTube: http://www.youtube.com/watch?v=nScP7kMY88Q
ToSięWytnie: kliknij tutaj!
Gaminator: kliknij tutaj!

PS. Ponieważ formuła Specjali jest luźna i otwarta, możecie z powodzeniem podsyłać swoje pomysły na kolejne odcinki. Czekam na Wasze komentarze!

Microsoft dał ciała

czwartek, 4 Marzec 2010

Komentarz na szybko. Kontrakcja, czyli WeWantLive.com dostała w końcu odpowiedź z Microsoftu. O co chodziło? Gigant miał się ustosunkować w sprawie polskiego Xbox Live – od lat obiecywanego i wciąż nieuchwytnego. Potrzebował na to aż 30 dni, bo w tak palących kwestiach niezbędny jest głos centrali gdzieś z Seattle. Odpowiedź doszła, oczywiście spóźniona, a później wywołała niesamowite poruszenie. Oto dostaliśmy pięć zdań PR-owego bełkotu na temat Natala… W oryginale po angielsku, z błędami – wysłane mailem jak wycinek kolejnej, nieudanej informacji prasowej. Akcja “Nie przerabiam – nie kradnę” przybrała wręcz odwrotny efekt. Miła inicjatywa ukazała to, w jaki sposób polski oddział MS obchodzi się z rodzimymi klientami. Aż wstyd podpisać się pod antypirackim przekazem.

Dlatego wyrażam gorące poparcie dla Kontrakcji i namawiam również Was do zainteresowania się sprawą. Niezależnie od posiadanych konsol czy komputerów jesteśmy jedną, wielką rodziną graczy. Tylko nasza pełna solidarność może coś zmienić w postępowaniu wielkich korporacji. A nawet jeśli nie – warto spróbować i utrzeć im nosa! Od dzisiaj moim marzeniem jest przeprowadzenie w ramach Chrania niewygodnego (tj. pozbawionego miłego gadania bzdur, wiecie o co chodzi) wywiadu z Kubą Mirskim (odpowiedzialnego za tę piękną porażkę). Tymczasem zapraszam Was na WeWantLive.com – tam zapoznacie się z całym zamieszaniem.